Wakacje 1
Czwartek, 25 lipca 2019 Kategoria do 50, Kocia czytelnia
| Km: | 9.75 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 82m | Sprzęt: Kolarzówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Lot minął
szybko i spokojnie. Siedząc przy oknie, patrzyłam na to wszystko co zostało na
dole.

A potem, nocą, składanie roweru na lotnisku. Coś około północy byłam gotowa, by wyjść na zewnątrz.
Ciemno. Obco. Solo.

Cel w tym momencie był tylko jeden: znaleźć jakąś miejscówkę i wreszcie iść spać. Udało się to po niespełna 10 km jazdy. Twarda ziemia, w którą nie wchodzą szpilki namiotu. Stara ścieżka. Wszystko w porządku. To nie musi być nie wiadomo co. Ważne jest tylko to, że jest we mnie przypuszczenie graniczące ze 100% pewnością, że nikt tu nie przyjdzie.
ciąg dalszy

A potem, nocą, składanie roweru na lotnisku. Coś około północy byłam gotowa, by wyjść na zewnątrz.
Ciemno. Obco. Solo.

Cel w tym momencie był tylko jeden: znaleźć jakąś miejscówkę i wreszcie iść spać. Udało się to po niespełna 10 km jazdy. Twarda ziemia, w którą nie wchodzą szpilki namiotu. Stara ścieżka. Wszystko w porządku. To nie musi być nie wiadomo co. Ważne jest tylko to, że jest we mnie przypuszczenie graniczące ze 100% pewnością, że nikt tu nie przyjdzie.
ciąg dalszy
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!





