Gatto.Rosablog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Znajomi

wszyscy znajomi(97)
Kalendarz na stronę

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kot.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2018

Dystans całkowity:1520.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Suma podjazdów:8298 m
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:54.29 km
Więcej statystyk

Wtorek

Wtorek, 18 września 2018 Kategoria do 50
Km: 26.76 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 148m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze

Poniedziałek

Poniedziałek, 17 września 2018 Kategoria do 50
Km: 31.27 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 190m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze

Babilon - Bagdad Tour (2)

Niedziela, 16 września 2018 Kategoria do 100, Kocia czytelnia
Km: 87.58 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 406m Sprzęt: Przełajówka Aktywność: Jazda na rowerze
Skołowany bufet.


Dzida!


Meta.


Rozjazd.

Babilon - Bagdad Tour (1)

Sobota, 15 września 2018 Kategoria do 100, Kocia czytelnia
Km: 71.47 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 415m Sprzęt: Przełajówka Aktywność: Jazda na rowerze
Babilon-Bagdad Tour. To już chyba ostatni Tour w tym roku. Na liście startowej: dwa Michały, dwa Wojtki, dwie Marzeny, jedna Magda i jeden Andrzej. Magda i Andrzej wystartowali w kat. Solo. Reszta jechała w kategorii Duet, zgodnie z imionami. Było bez wsparcia, samowystarczalnie, czyli mega ciężko. Tak się złożyło, że wszyscy wygrali.

Na starcie ostrym.


Zbiorowy foch na punkcie kontrolnym.


Narada.


Nostalgia.

Piątek

Piątek, 14 września 2018 Kategoria do 50
Km: 34.08 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 168m Sprzęt: Przełajówka Aktywność: Jazda na rowerze

Deszcz

Czwartek, 13 września 2018 Kategoria do 50
Km: 25.42 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 189m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Dziś wreszcie spadł deszcz. Deszcz, gdy jadę na rowerze, zupełnie mi nie przeszkadza. Niech pada, ziemia potrzebuje deszczu.

Ciepła środa

Środa, 12 września 2018 Kategoria do 50
Km: 28.05 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 187m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Zaskakująco ciepły dzień, jak na połowę września. Na rower ok. A przyroda czeka na deszcz. Krzewy usychają.

Gra w karty

Wtorek, 11 września 2018 Kategoria do 50
Km: 26.36 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 184m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Przez cały dzień mam dziś wrażenie, że to wcale nie jest wtorek, tylko czwartek. Jutro więc będzie dla mnie piątek. Ale to wcale nie oznacza, że w czwartek będzie sobota, a piątek zostanie niedzielą. I tak mija sobie tydzień. Tasuję dni, jak talię kart.

Poniedziałek

Poniedziałek, 10 września 2018 Kategoria do 50
Km: 29.80 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 197m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Lubicie robić zakupy? Ja nie znoszę. Dziś w mojej sakwie: pieczarki, fasolka szparagowa i żarcie dla kotów.
A w drodze do domu spotkanie z kolegą, który niedawno kupił sobie kolarzówkę. Coraz nas więcej.

Piłowanie

Niedziela, 9 września 2018 Kategoria do 150, Kocia czytelnia
Km: 136.60 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 432m Sprzęt: Kolarzówka Aktywność: Jazda na rowerze
Pociągi osobowe z Wielanowa zatrzymują się w Pile. To koniec trasy. Dalej jest autobusowa komunikacja zastępcza, ze względu na remont torów. Autobusy nie przewożą rowerów. Zatem mogłam z Piły pojechać do Poznania innymi pociągami, omijajacymi odcinek w remoncie. Piła - Bydgoszcz - Poznań, na przykład. Mogłam też w Pile wsiąść na rower i rowerem wrócić do domu. "Pojadę rowerem." To była moja odpowiedź na pytanie konduktora, który sprzedając mi bilet tylko do Piły, zapytał: i co pani dalej zrobi?
Jego zaskoczenie... lubię zaskakiwać. 



Droga do domu dłużyła mi się. Wiatr się odwrócił i, tak jak wczoraj, przeszkadzał. Jazdę urozmaicał ból ścięgna. Na stacji w Gołańczy nie mieli w ofercie ani kawy, ani herbaty. Jakoś tak dziwnie...



Trasa: Gołańcz, Piła, Kiszkowo, Chodzież, Mieścisko, Margonin, itd. Kolejność przypadkowa.

kategorie bloga

Moje rowery

Hardtail 78409 km
Przełajówka 51579 km
Terenówka 26133 km
Kolarzówka 51959 km

szukaj

archiwum