Gatto.Rosablog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Znajomi

wszyscy znajomi(97)
Kalendarz na stronę

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kot.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2018

Dystans całkowity:1226.57 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Suma podjazdów:5849 m
Maks. tętno maksymalne:174 (91 %)
Maks. tętno średnie:143 (75 %)
Liczba aktywności:26
Średnio na aktywność:47.18 km
Więcej statystyk

Wiatr

Niedziela, 18 marca 2018 Kategoria do 50
Km: 43.82 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: -2.0°C HRmax: 170170 ( 89%) HRavg 142( 74%)
: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Przełajówka Aktywność: Jazda na rowerze
Szarpanka z wiatrem. Ćwiczyłam dziś to w czym jestem słaba: jazdę z wiatrem przednim i przednio-bocznym. Jest w tym coś niesamowitego, gdy się niemal stoi w miejscu, a tętno skacze powyżej 160. Stawiałam opór bocznym podmuchom, wiatr przedni wyciskał łzy z oczu - mimo okularów.
Nie było zbyt przyjemnie, ale takie dni też są potrzebne.

Materializując wspomnienia

Sobota, 17 marca 2018 Kategoria do 100, Kocia czytelnia
Km: 67.90 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: -2.0°C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 454m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Czasem trzeba wrócić. Po każdej cenie. Nawet jeśli tą ceną jest jazda pod mocny, lodowaty wiatr. Niewiele osób dziś spotkałam po drodze. Nic dziwnego. Ujechałam się nieco, ale dotarłam do celu.

Ten dom:


Zakole Warty:

Niewiele się zmieniło. Sosny szumią tak samo.
Czas zatrzymany w kadrze.

Na zakolu Warty

Piątek, 16 marca 2018 Kategoria do 50, Kocia czytelnia
Km: 29.28 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 211m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Dojeżdżało się tam wąską drogą z betonowych płyt. Przez gęsty las. Stare szumiące sosny tuż za oknem. Drewniany parkiet skrzypiący pod stopami - lubiłam ten dźwięk. Okna, dużo okien, jasno, świetliście. Kiedy otwarło się okno, las wchodził do domu. Wchodził zapachem. Kiedy las szumiał za oknem, wyobrażałam sobie, że podobnie musi być nad morzem. Choć to przecież inny szum.
Dziś jadąc przez wiatr, słuchałam jak szumią drzewa.
Wspominałam tamte dni, w tamtym domu, w lesie, na zakolu Warty.
Materializując wspomnienia

Pod wiatr

Czwartek, 15 marca 2018 Kategoria do 50
Km: 33.15 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 0.0°C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 194m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze

Suchym kołem

Środa, 14 marca 2018 Kategoria do 50
Km: 27.72 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 150m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Byłam dobrze przygotowana na deszcz - bo wg prognoz miało padać. W rzeczywistości jednak nie padało, przynajmniej gdy jechałam rowerem. Strój rowerowy przejechał się więc w sakwie :).
Robi się coraz zimniej. Zima nadal trwa. Dla mnie zimę kończy równonoc wiosenna, to będzie 20 marca.

Nic szczególnego

Wtorek, 13 marca 2018 Kategoria do 50
Km: 25.38 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 139m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Nic szczególnego - zwykła jazda w deszczu. Trzeba będzie nasmarować łańcuch.

Szary poniedziałek

Poniedziałek, 12 marca 2018 Kategoria do 50
Km: 29.24 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 9.0°C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 151m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze
Szary, deszczowy dzień. Całkiem przyjemnie i w miarę ciepło (9-10*C). Deszcz mi nie przeszkadza.
Wolę taką pogodę, niż dwucyfrowy mróz.

Tak to mniej więcej dziś wyglądało - tylko bez zieleni, bo to przecież nie lato :)

Po herbacie

Niedziela, 11 marca 2018 Kategoria Kocia czytelnia, do 100
Km: 91.75 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: 172172 ( 90%) HRavg 139( 73%)
: kcal Podjazdy: 358m Aktywność: Jazda na rowerze
Było czuć wiosnę w powietrzu. Piękny, słoneczny dzień. Te same miejsca w nowej odsłonie. Szybciej, mocniej. Najpierw rozgrzewka, potem duża herbata. A po herbacie z miodem i cytryną można lecieć na dobre. Lubię pić herbatę. Czasem jedną po drugiej. Może to znasz?

Dużo grupek mijałam dziś po drodze, kiedy byłam jeszcze blisko domu. Wyjechałam w końcu późno. To znak, że to już pora - zacząć się oddalać. Im dalej, tym bardziej pusto. A ja wolę, gdy jest pusto. Jeszcze kilka dni...

Kiedy w piątkowy wieczór rezerwowałam noclegi na ostatnie dni maja, poczułam (wreszcie!), że to już niedługo. Poczułam się tak jakbym już tam była. Zupełnie realnie. Widziałam, oczyma wyobraźni, jak wchodzę do hotelu, wprowadzam rower, uśmiecham się. Zaczynam się cieszyć coraz bardziej. To będzie ekscytujący rok! Ekscytujące lato.

Kilka dni wcześniej rozmrażałam lody:


Patrząc na uschnięte drzewa, pomyślałam sobie, że jest mocno pod górę:

Przedwiośnie

Sobota, 10 marca 2018 Kategoria Kocia czytelnia, do 150
Km: 107.70 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: 174174 ( 91%) HRavg 143( 75%)
: kcal Podjazdy: 407m Sprzęt: Przełajówka Aktywność: Jazda na rowerze
Po raz pierwszy, w tym roku, na przełajówce.

Stoję pod bramą.
Dalej nie pójdę.


Przebiśniegi. Idzie nowe.


Przedwiośnie.


Sędziowie patrzą i oceniają surowo. Oceniają mnie.
Kto z mieczem..., ten od miecza...
Z tarczą, czy na tarczy?...

Gołoledziowo

Piątek, 9 marca 2018 Kategoria do 50
Km: 31.58 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
: kcal Podjazdy: 190m Sprzęt: Hardtail Aktywność: Jazda na rowerze

kategorie bloga

Moje rowery

Hardtail 78409 km
Przełajówka 51579 km
Terenówka 26133 km
Kolarzówka 51959 km

szukaj

archiwum