Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2017
| Dystans całkowity: | 1347.14 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 12:56 |
| Średnia prędkość: | 20.35 km/h |
| Suma podjazdów: | 6571 m |
| Liczba aktywności: | 25 |
| Średnio na aktywność: | 53.89 km i 6h 28m |
| Więcej statystyk | |
Zabawa w mechanika
Środa, 5 kwietnia 2017 Kategoria do 50
| Km: | 32.77 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 161m | Sprzęt: Przełajówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś już nie ryzykowałam jazdy rowerem codziennym. Z tak wredną awarią piasty wolałam zostawić ten rower w domu. Pojechałam przełajówką, zupełnie na lekko. Wyjechałam o zwykłej godzinie, a na miejscu byłam znacznie wcześniej niż normalnie. Ten rower jednak jest szybki :)
Po południu wizyta w serwisie. Mechanik odkręcił mi kasetę, z którą wczoraj bezowocnie się szarpałam. Pociecha jest taka, że i on musiał się nieco natrudzić. W końcu jednak udało się. W domu umyłam kasetę i założyłam ją na nowe koło. To moja pierwsza własnoręcznie założona kaseta, jestem więc z siebie zadowolona :)
Rower działa i jutro wraca do codziennego użytkowania.
Już się na to cieszę :)
Po południu wizyta w serwisie. Mechanik odkręcił mi kasetę, z którą wczoraj bezowocnie się szarpałam. Pociecha jest taka, że i on musiał się nieco natrudzić. W końcu jednak udało się. W domu umyłam kasetę i założyłam ją na nowe koło. To moja pierwsza własnoręcznie założona kaseta, jestem więc z siebie zadowolona :)
Rower działa i jutro wraca do codziennego użytkowania.
Już się na to cieszę :)
Awaria
Wtorek, 4 kwietnia 2017 Kategoria do 50
| Km: | 29.71 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 135m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Awaria tylnego koła. Miało być naprawione, ale skończyło się na "miało być" i dostałam koło nie nadające się do jazdy. Ruszając spod domu, prawie się przewróciłam, bo naciskając na pedały piasta przepuściła obrót. Gdy jechałam jak na ostrym - kręcąc cały czas, to jeszcze jakoś to działało, ale wystarczyło, że puściłam korby i zaczynała się ruletka, czy bębenek załapie, czy puści jałowy obrót lub kilka takich. Ruszanie na skrzyżowaniach - strasznie stresujące.
Próbowałam wieczorem zdjąć kasetę i założyć ją na inne koło, ale siedziała tak mocno, że nie dałam rady tego ruszyć.
W dodatku kolarzówka dziwnie trzeszczy. Głośno i donośnie. W niedzielę aż się za mną ludzie oglądali.
Jakiś niefart.
Próbowałam wieczorem zdjąć kasetę i założyć ją na inne koło, ale siedziała tak mocno, że nie dałam rady tego ruszyć.
W dodatku kolarzówka dziwnie trzeszczy. Głośno i donośnie. W niedzielę aż się za mną ludzie oglądali.
Jakiś niefart.
Poniedziałek
Poniedziałek, 3 kwietnia 2017 Kategoria do 50
| Km: | 33.63 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 163m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ride in memory of Mike Hall
Niedziela, 2 kwietnia 2017 Kategoria Kocia czytelnia, do 200
| Km: | 185.90 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Kolarzówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
"One thousand cyclists gathered in Sydney this morning to ride in
memory of Mike Hall, the British ultracyclist killed on Friday at the
age of 35 while taking part in the inaugural Indian Pacific Wheel Race."
In memory of Mike

Jedna z najjaśniejszych gwiazd kolarstwa-ultra zgasła...
Jakieś 15 tys. km. od Sydney uczciłam Jego pamięć i ja.

In memory of Mike

Jedna z najjaśniejszych gwiazd kolarstwa-ultra zgasła...
Jakieś 15 tys. km. od Sydney uczciłam Jego pamięć i ja.






