Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2015
| Dystans całkowity: | 2021.06 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 30:58 |
| Średnia prędkość: | 24.15 km/h |
| Suma podjazdów: | 7034 m |
| Liczba aktywności: | 32 |
| Średnio na aktywność: | 63.16 km i 7h 44m |
| Więcej statystyk | |
Praca
Poniedziałek, 21 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 33.31 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 171m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót
Niedziela, 20 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 27.88 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 89m | Sprzęt: Przełajówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przypadkowe TRZYSTA
Sobota, 19 września 2015 Kategoria do 350, Kocia czytelnia, Kot w wielkim mieście
Uczestnicy
| Km: | 317.19 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 12:02 | km/h: | 26.36 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 687m | Sprzęt: Przełajówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
TRZYSTA nie było w planach. To wszyło przez przypadek.
Pierwsze 224 km jechałam sama. Wiatr słaby, tylny i tylno-boczny, a na 41 km odcinku (od Kutna do Łowicza) wiatr w twarz. Na trasie nie jadłam prawie nic - problem z żołądkiem. W Łowiczu spontaniczne spotkanie z Michałem i zmiana planów. Zamiast planowanych 250 km - będzie TRZYSTA.
Końcówka zaskakująca. Wyprzedził nas gość na ostrym kole. Trzymał te 30-32 km/h. Skoczyłam mu na koło. Gdy próbował zerwać, nie puściłam. I tak się wieźliśmy jakieś 11 lub 12 km. Chłopak trochę się wymęczył i wkurzył. Poprosił o zmianę. A my nic. Tłumaczyłam się, że ja jestem już po 3 setkach i że mam problem z żołądkiem, a Michał jedzie bez przedniej lampki. Chyba nie do końca uwierzył.

Mapa:
ZDJĘCIA
Pierwsze 224 km jechałam sama. Wiatr słaby, tylny i tylno-boczny, a na 41 km odcinku (od Kutna do Łowicza) wiatr w twarz. Na trasie nie jadłam prawie nic - problem z żołądkiem. W Łowiczu spontaniczne spotkanie z Michałem i zmiana planów. Zamiast planowanych 250 km - będzie TRZYSTA.
Końcówka zaskakująca. Wyprzedził nas gość na ostrym kole. Trzymał te 30-32 km/h. Skoczyłam mu na koło. Gdy próbował zerwać, nie puściłam. I tak się wieźliśmy jakieś 11 lub 12 km. Chłopak trochę się wymęczył i wkurzył. Poprosił o zmianę. A my nic. Tłumaczyłam się, że ja jestem już po 3 setkach i że mam problem z żołądkiem, a Michał jedzie bez przedniej lampki. Chyba nie do końca uwierzył.

Mapa:
Praca
Piątek, 18 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 33.84 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 151m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ulica
Czwartek, 17 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 15.57 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:35 | km/h: | 26.69 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 64m | Sprzęt: Przełajówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ulica
Środa, 16 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 42.31 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:43 | km/h: | 24.65 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 118m | Sprzęt: Przełajówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Praca
Środa, 16 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 31.32 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 145m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Praca
Wtorek, 15 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 33.20 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 163m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Praca
Poniedziałek, 14 września 2015 Kategoria do 50
| Km: | 30.38 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 124m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyprawka (3)
Niedziela, 13 września 2015 Kategoria do 100
Uczestnicy
| Km: | 72.80 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Hardtail | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś mamy do przejechania około 50km. Nie jest to dużo, ale nie
chcemy się spieszyć, więc wstajemy już o 7.00. Poranek jest mglisty, a od rzeki
ciągnie chłodem. Jemy śniadanie (kuchenka nadal działa) i powoli się zbieramy
do drogi. Sporo zabawy jest z suszeniem mokrych od rosy namiotów. Turysta nawet
biega ze swoim po trawie, aby osuszyć materiał pędem powietrza. Większość trasy
to asfalty, jednak na chwilę wjeżdżamy też w teren, aby odwiedzić wieżę
widokową niedaleko Czmońca. W drodze do Poznania jedziemy przez Rogalin – nie
może się więc obejść bez krótkiego przystanku pod pałacem i bez oglądania
słynnych rogalińskich dębów. W samym Poznaniu idziemy jeszcze na obiad, a potem
odprowadzam wszystkich po kolei na pociągi powtórne. Sama do domu wracam rowerem,
bo mam blisko. Trafiam na końcówkę wyścigu rowerowego Poznań Bike Challenge –
dość dziwnej (jak dla mnie) imprezy organizowanej w Poznaniu po raz drugi.
Korzystam z tego, że główne drogi są częściowo zamknięte dla samochodów i wkręcam
się w wyścig. Jadę tak parę ładnych kilometrów, wyprzedzając kogo się da.

Mapa:
ZDJĘCIA

Mapa:
ZDJĘCIA





