Wakacje z Wilkiem / 8
Niedziela, 10 sierpnia 2014 Kategoria Wakacje 2014, do 150, Kocia czytelnia
| Km: | 132.81 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| : | kcal | Podjazdy: | 2318m | Sprzęt: Przełajówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Rano zaczynamy od zjazdu. Potem dość długi podjazd i jesteśmy w San Marino. To dzień szos o dużych nachyleniach. Drogę do Urbino z pewnością zapamiętamy na długo. Najpierw wąski i kręty zjazd z nachyleniem dochodzącym do 21%, potem ściana 23% w górę. Wilk jako jedyny pokonuje tę ścianę w siodle. Krzysztof w pewnym momencie zsiada z roweru i idzie, ja natomiast żałośnie pełznę.
Kot nadaje do Wilka z trasy: "Leżę pod drzewem. Potrzebuję odpocząć". Żar lał się wtedy z nieba.
W poziomie: 132,81 km,
W pionie: 2318 m.

Zdjęcia:
https://picasaweb.google.com/102656043294773462009...
Kot nadaje do Wilka z trasy: "Leżę pod drzewem. Potrzebuję odpocząć". Żar lał się wtedy z nieba.
W poziomie: 132,81 km,
W pionie: 2318 m.

Zdjęcia:
https://picasaweb.google.com/102656043294773462009...
komentarze
Krzychu to raczej nie miał wersji ultralight patrząc na te sakwy ;)
starszapani - 13:48 niedziela, 31 sierpnia 2014 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!





